Podczas jednego z wykładów na jednym z wydziałów PW odbywał się remont rur doprowadzających wodę do kranu przy katedrze, a wewnątrz tego wielkiego stołu siedziało właśnie dwóch robotników, przeprowadzających remont. Jednocześnie jeden z wykładowców prowadził właśnie wykład (dokładnie nie wiem na jaki temat). Wykładowca wyprowadzał skomplikowany wzór, kiedy nagle usłyszał:
- Co ty do k***y nędzy robisz? (Oczywiście powiedział to jeden robotnik do drugiego).
Wykładowca speszony odszedł od katedry na znaczną odległość, spojrzał na tablicę i stwierdził:
- Nie, wszystko jest w porządku.
Losowe Dowcipy:
Pewien rybak złapał złotą rybkę.
- Wypuść mnie a spełn... Więcej
Syn wrócił do domu z samymi dwójami na świadectwie.Ponieważ ... Więcej
Jak ogień się pali, Jak woda się leje. Tak moje serce, Za Tw... Więcej
Chcę być Twoim czarodziejem, zaczaruję nasz wspólny świat, T... Więcej
Facet złotym mercedesem przyjeżdża na ryby. Wysiada cały w z... Więcej